grube tematy

Być dzieckiem raz jeszcze…

To ja. Wiek: 2 (?) lata. Obecnie mój naturalny kolor włosów to ciemny blond/jasny brąz i są proste. Kiedyś byłam słodziutką blondynką w loczkach! :D
napisane przez Joanna Ka

Niedługo minie miesiąc od kiedy zaczęłam pisać bloga. Jak dotąd wszystkie treści są skoncentrowane na budowaniu pewności siebie, poczuciu własnej wartości, samoakceptacji zarówno zewnętrznej jak i wewnętrznej. Nie tylko o tym będę pisała na blogu, ale są to dla mnie tematy bardzo ważne (ba, myślę, że nawet najważniejsze) i będę do nich wracać w dalszych wpisach. Chciałabym, abyście najpierw mnie poznali, taką jaka jestem i co myślę.

To ja. Wiek: 2 (?) lata. Obecnie mój naturalny kolor włosów to ciemny blond/jasny brąz i są proste. Kiedyś byłam słodziutką blondynką w loczkach! :D

To ja. Wiek: 2 (?) lata. Obecnie mój naturalny kolor włosów to ciemny blond/jasny brąz i są proste. Kiedyś byłam słodziutką blondynką w loczkach! 😀

Być dzieckiem raz jeszcze…
Skąd pomysł na taki temat? Otóż dziś są moje urodziny! I mimo iż nie czuję się jakoś specjalnie, przypomniała mi się kolejna „myśl”, którą chciałabym się z Wami podzielić.

W poprzednim wpisie próbowałam Was uświadomić o tym, jak wizualnie postrzegacie samych siebie. Negatywnie, prawda? Przeprowadzony eksperyment miał na celu porównać, jak widzą nas osoby, które przebywają w naszym towarzystwie i my sami siebie.

A jak postrzegają siebie dzieci?
W XXI wieku to media kreują rzeczywistość. Dyktują nam co mamy mówić, myśleć, jak się ubierać i generalnie wyglądać. Media bawią się w Stwórcę i dyktują nam co jest dobre i złe. Media są wszechobecne i trafiają do każdego odbiorcy, również do tego najmłodszego. Wpływ mediów na młodych odbiorców jest tematem bardzo kontrowersyjnym, jednakże fakty mówią same za siebie. Nastolatki w wieku 13 lat chcą wyglądać „sexy”, od kiedy poznały słowo „gruba” i „odchudzać” są na dietach i chorują na anoreksję czy bulimię… Media kreują wizerunek kobiety (oczywiście mężczyzn również) i ustalają normy w które każdy powinien się wpasować.
Bardzo ciężko jest wyłamać się z szeregu i powiedzieć: jestem inna i nie wpasowuję się w ogólnie przyjęte standardy i wiesz co? Jest mi z tym bardzo dobrze. I wiesz co jeszcze? Nie myślę o swoim wyglądzie 24h na dobę. I to jest właśnie akceptacja siebie.

Wybaczcie mi kolejny filmik w języku angielskim (dostępne są napisy), ale jest to kolejny, który nie wymaga zaawansowanej znajomości języka obcego.
Grupa dorosłych ludzi została poproszona o wzięcie udziału w projekcie. Mieli odpowiedzieć na jedno proste pytanie: Wymień jedną rzecz, którą chciałbyś/chciałabyś zmienić w swoim wyglądzie.
Tylko jedną?! Odpowiadają oni: chciałabym być wyższa, chciałbym mieć mniejsze uszy, mam brzydką skórę, nie lubię swojego wysokiego czoła…
To samo pytanie zostało zadane dzieciom: Wymień jedną rzecz, którą chciałbyś/chciałabyś zmienić w swoim wyglądzie. Dzieci odpowiadają: chciałabym mieć ogon jak syrenka, chciałbym mieć paszczę jak rekin, żebym mógł więcej zjeść (moje ulubione), chciałabym mieć skrzydła, żebym mogła latać, lubię swoje ciało, nie chcę niczego zmieniać…
Starsza kobieta odpowiada: Wiele ludzi wpada w obsesję, że się starzeją, że pojawiają się zmarszczki i siwe włosy. Lubię to jak wyglądam i nie chcę niczego zmienić, bo wtedy nie byłabym sobą.

Być dzieckiem jeszcze raz, być beztroskim jak dziecko raz jeszcze… W minutę zapominać o tym co było złe i wyciskać z każdej chwili jak najwięcej. Cieszyć się bez okazji i budzić się z uśmiechem na twarzy.

O autorce

Joanna Ka

Modelka plus size, masażystka pracoholiczka, amatorka pole dancingu, gamerka na odwyku, uzależniona od muzyki, szczurza mama.
Curves to Love, czyli kochaj swoje krągłości! to miejsce w którym zarażam kobiety pozytywną energią oraz za swoim przykładem uczę je akceptacji i pewności siebie. Bo przecież nie ma jednego kanonu piękna i nie to ładne, co ładne, ale to co się komu podoba.

zostaw komentarz

Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com