w szafie XL

W szafie kobiety XL+ cz.1

c1
napisane przez Joanna Ka

Witajcie kochani =)
Dziś publikuję pierwszy post z cyklu „W szafie kobiety XL+”. Będę tutaj wrzucać moje pomysły na stylizację oraz w jakich sklepach można kupić ciuchy w większym rozmiarze.

Dzisiaj prezentuję Wam outfit casualowy, czyli co ubieram do cioci na imieniny i na piwko ze znajomymi. To stylizacja w której czuję się zarówno komfortowo jak i ładnie.

Mamy chłodną wiosnę, więc na wierzch noszę czerwony płaszcz o długości sięgającej za pośladki. Jako iż mam duży biust, bardzo podoba mi się zapięcie na jeden guzik pod biustem. Ten zabieg poskreśla i nadaje mojej sylwetce talii.
Brązowe kozaki, które mam założone, optycznie są dla mnie niekorzystne, gdyż ich długość ponad kostkę skraca nogę. Jednakże kupiłam je i noszę z dwóch powodów. Po pierwsze, są mega wygodne, a po drugie, mam masywne nogi i ciężko jest mi znaleźć kozaki, które zapnę w łydce.
Lubię nosić leginsy i obcisłe jeansy. Czarne spodnie, które mam tutaj założone określiłabym jako jegginsy. Są dopasowane, w pasie mają gumkę, ale przy tym wyglądają dość elegancko. Istnieje wiele standardów i teorii co kobieta o określonej figurze powinna lub nie powinna nosić. Ja lubię nosić obcisłe spodnie, czuję się w nich sexy i komfortowo, a co reszta świata o tym myśli – szkoda mojego czasu, aby nad tym się zastanawiać.
Kobiecie o dużym biuście ciężko jest znaleźć pasującą koszulę. Zazwyczaj, jeśli jest ona dobra w pasie, to guziki rozchodzą się w klatce piersiowej. A jeżeli znajdziemy taką, która pasuje w biuście, to wisi na nas jak worek. Lubię nosić koszule i czasem udaje mi się znaleźć perełkę, która jest wyprofilowana w pasie i dobrze na mnie leży.
Brązowa torebka jest tak na prawdę z odzysku, ale bardzo ją lubię przede wszystkim dlatego, że jest pojemna i ma fajne rozmieszczenie przedsionków. Poza tym, może trochę kolorystycznie pasuje mi do kozaków.

Płaszcz – Cubus rozm. 44
Kozaki – CCC rozm. 40
Spodnie – CityChic rozm. 18 AU
Koszula (w białe serduszka) – C&A rozm. 50
Torebka – z odzysku
A na zdjęciach poniżej możecie zobaczyć jak prezentuje się cała stylizacja i zestawienie kolorów w niej.

c1

c2

c3

c4

c6

c7

c8

c9

c91

Ach! Zapomniałam jeszcze napisać o najważniejszym elemencie tej stylizacji, który tworzy spójną całość i odwraca wzrok od niedoskonałości mojego ciała i stroju. Bez niego nie wyglądałabym tak pięknie i komfortowo, jest nim SZEROKI UŚMIECH =)

P.S. Jest to mój pierwszy wpis w stylu „outfit dnia”. Wszelkie uwagi i konstruktywna krytyka są mile widziane =)

 

O autorce

Joanna Ka

Modelka plus size, masażystka pracoholiczka, amatorka pole dancingu, gamerka na odwyku, uzależniona od muzyki, szczurza mama.
Curves to Love, czyli kochaj swoje krągłości! to miejsce w którym zarażam kobiety pozytywną energią oraz za swoim przykładem uczę je akceptacji i pewności siebie. Bo przecież nie ma jednego kanonu piękna i nie to ładne, co ładne, ale to co się komu podoba.

zostaw komentarz

Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com