grube tematy na zdrowie!

CELLULIT I ROZSTĘPY – JAK SOBIE Z NIMI RADZIĆ?

piotrografia.com  ... ZbigniewPiotrPiotrowski (20)
napisane przez Joanna Ka

Niedoskonałości ciała odbierają pewność siebie, poczucie atrakcyjności, a nawet obniżają poczucie własnej wartości… Mowa tutaj głównie o cellulicie i rozstępach, które spędzają sen z powiek przede wszystkim kobietom.

Ciało kobiety zmienia się przez całe życie. Czy to za sprawą ciąży, choroby, czy też problemów o podłożu psychicznym. Sprawia to, że jest ona bardziej podatna na wystąpienie niedoskonałości typu rozstępy, cellulit, nadmiar i brak elastyczności skóry i wiele innych. W tym wpisie skupię się na tych dwóch pierwszych niedoskonałościach.

Rozstępy to nic innego jak blizny, powstałe na skutek zbyt szybkiego przyrostu masy ciała w stosunku do rozrostu tkanki skórnej. Skóra buduję się dużo wolniej od tkanki mięśniowej czy tłuszczowej, w związku z tym gdy następuje szybki przyrost tej drugiej, skóra pęka. Świeże rozstępy są koloru różowego, a te zagojone przekształcają się w blado-cieliste blizny.

Natomiast cellulit to (anatomicznie) niewłaściwe ułożenie tkanki tłuszczowej wraz ze zmianami tkanki podskórnej. Najczęściej pojawia się na udach, pośladkach, ramionach i brzuchu oraz posiada go około 80% kobiet. Te zmiany mogą przekształcić się w stany zapalne (przy nacisku miejsca pokrytego cellulitem odczuwamy ból), ale poza tym nie jest on niebezpieczny dla naszego zdrowia. Przyczyn powstawania cellulitu jest wiele: brak ruchu, nieodpowiednia dieta, za mało wody w organizmie, zmiany hormonalne oraz wiele innych.

Jak sobie z nimi radzić? Cudownych kremów, maści i balsamów nie brakuje w każdym markecie, Rossmanie i aptece. Do pewnego stopnia są one mniej lub bardziej skuteczne, wszystko zależy od ich składu. Jednakże, jeżeli chcemy podjąć walkę z cellulitem i/lub rozstępami na poważnie, musimy przede wszystkim:

  • zmienić naszą dietę na zdrowszą!- śmieciowe jedzenie bogate w niezdrowe tłuszcze i chemiczne ulepszacze typu E, sprzyjają rozwojowi nieprawidłowych zmian w całym organizmie, w tym cellulitu;
  • ruszać się!- w trakcie wysiłku fizycznego (nawet spacer, rower, rolki) spala się tkanka tłuszczowa i budują mięśnie, dzięki temu cellulit zmniejsza się i wygładza;
  • pić dużo wody!- dla większej babeczki jest to około 3l dziennie; przy niedoborze wody skóra jest sucha, zwiotczała i nieelastyczna, sprzyja to powstawaniu rozstępów i dłuższemu ich gojeniu;
  • stosować odpowiednie preparaty i/lub zabiegi- jest wiele kremów, maści i naturalnych olejów (polecam kokosowy i arganowy), które skutecznie nawilżają i wspomagają regenerację skóry; natomiast jeśli chodzi o zabiegi to gorąco polecam opisany przeze mnie wcześniej masaż bańką chińską;

A co jeśli robimy wszystko co w naszej mocy (i budżecie) i rozstępy nadal nie znikają, skóra dalej wisi, a przez cellulit wstydzimy się własnej nagości? Niestety mam dla Ciebie złą wiadomość: czasem nasze ciało nie chce z nami współpracować i efekty naszej pracy są znikome. O ile walka z cellulitem może być faktycznie skuteczna, tak rozstępy są bliznami- to są trwałe uszkodzenia skóry, które w jakimś stopniu już zawsze będą widoczne.

Mam dla Ciebie też dobrą wiadomość. Z cellulitem i rozstępami da się żyć! Liczby nie kłamią, 80% kobiet posiada te niedoskonałości. Więc odpowiedz sobie na to proste pytanie: Co jest w takim razie normalne? Bo według mnie i statystyk normalna kobieta ma cellulit, rozstępy i inne niedoskonałości.

Moje doświadczenie również pokazuje mi co jest „normalne”. Jako masażystka- terapeutka codziennie mam styczność z ludźmi. Nagimi ludźmi. I, moja droga, po pierwsze, mężczyźni również mają rozstępy i cellulit! Rzadziej niż kobiety (znowu im się upiekło), ale mają. Przede wszystkim rozstępy, bo te powstają również przy mocnym pakowaniu na siłowni lub szybkim wzroście w okresie dojrzewania. Więc jeśli jakiś facet zwróci Ci uwagę na Twoje niedoskonałości, Ty wytknij mu jego! I nie mam tutaj na myśli rozstępów, hehe 😉

Skoro już wiesz, co według mnie jest normalne, opowiem Ci o pewnym wydarzeniu, które miało miejsce raptem kilka tygodni temu w moim miejscu pracy.

Pracuję w hotelowym spa. Nie jest ono duże: dwie szatnie, gabinet zabiegowy, „strefa relaksu” i dwie sauny. Na zabieg, godzinny masaż jakiśtam, umówiły się dwie starsze panie Norweżki (90% klientów w Trójmieście to właśnie Norwegowie). Przyszły na umówioną godzinę. Zaprowadziłam je do szatni, kazałam się rozebrać i owinięte ręcznikiem przyjść do pokoju zabiegowego. Aby się do niego dostać, trzeba przejść przez „strefę relaksu” w której zwykle ktoś wypoczywa. Stojąc przy recepcji, przez uchylone drzwi zauważyłam, że jedna z pań idzie na samych majtkach bez ręcznika. No okej, skoro lubi. Dopiero kiedy przyszłam do gabinetu zabiegowego i kazałam położyć się paniom na łóżkach do masażu zauważyłam, że ta pani nie ma piersi. Nie prawej, nie lewej. OBU. Przez jej klatkę piersiową poprzecznie przechodziła brzydka, gruba i koślawa blizna pooperacyjna, już dawno zagojona. Operacja musiała być wykonana dawno temu, bo wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach szyją panie bardziej estetycznie… Nieważne. Panie były bardzo rozmowne, śmiały się i żartowały, kiedy musiały się obrócić, że są już stare, niedołężne i za grube na takie wygibasy :)

Po skończonym zabiegu pani bez piersi wróciła do szatni na gołej klacie. Widocznie nie miała nic do ukrycia.

I z tą historią zostawiam Was i życzę owocnych przemyśleń :)

O autorce

Joanna Ka

Modelka plus size, masażystka pracoholiczka, amatorka pole dancingu, gamerka na odwyku, uzależniona od muzyki, szczurza mama.
Curves to Love, czyli kochaj swoje krągłości! to miejsce w którym zarażam kobiety pozytywną energią oraz za swoim przykładem uczę je akceptacji i pewności siebie. Bo przecież nie ma jednego kanonu piękna i nie to ładne, co ładne, ale to co się komu podoba.

komentarze

zostaw komentarz

Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com