grube tematy

Z CHUDĄ DO ŚLUBU, A Z GRUBĄ DO ŁÓŻKA

piotrografia.com  ... ZbigniewPiotrPiotrowski (10)
napisane przez Joanna Ka

Tytuł tego wpisu nie przyciąga wzroku tylko ze względu na hasło ŚLUB, prawda? Jeśli jesteś większą babeczką to wiesz, co mam na myśli. Niestety, prawdopodobnie wiesz to z własnego doświadczenia.

Porozmawiajmy o facetach.

Jeśli myślisz, że tylko z Tobą Twój (mam nadzieję, że były) facet krępował się gdzieś wyjść, spotkać razem ze znajomymi, to jesteś w błędzie. Jest nas wiele o takim samym doświadczeniu i mam dla Ciebie bardzo ważną wiadomość: Z Tobą jest wszystko w porządku! Niczego Ci nie brakuje i TY nie jesteś powodem takiego zachowania ze strony faceta.

Wiele razy zauważyłam, a kilka zostało powiedziane mi prosto w twarz, że jestem piękna, seksowna, mam świetne ciało, no ale nasza znajomość nie wyjdzie poza łóżko. Chwileczkę. To on mnie właśnie skomplementował, czy jednak obraził? Chyba jednak obraził.

Faceci mają problem.

Mężczyźni również są pod wpływem mediów. Im również od najmłodszych lat wpajane są pewne stereotypy: jak powinni wyglądać oraz co powinno im się podobać. Powinny podobać się im szczupłe i zgrabne dziewczyny. A co, jeśli na którymś etapie swojego życia odkryją, że podobają się im te krąglejsze? Większe niż norma i stereotypy na to pozwalają? W tym momencie można stwierdzić czy facet ma problem.

Jak to powiedział Włodek Markowicz: „W życiu chodzi o to, żeby być sobą.” (setki innych znanych osób zapewne powiedziało to samo, ale jego wystąpienie na TEDx’ie akurat utkwiło mi w głowie) Facet ma problem w momencie, w którym boi się być sobą. Nie tylko przed innymi ludzmi, ale i przed sobą samym. To jest jego wybór, że pójdzie do ślubu i założy rodzinę z kobietą, która tak naprawdę fizycznie mu się nie podoba. No bo co ludzie powiedzą. Dlaczego strach przed oceną innych ludzi jest silniejszy od pragnienia bycia szczęśliwym?

Dlaczego przez problem faceta ma cierpieć również kobieta?

Kiedyś usłyszałam, że dla niego jestem najpiękniejsza na świecie, ale poza nim nikt inny nie będzie mnie chciał. To było lata temu i teraz brzmi to dla mnie bardzo zabawnie, ale kiedyś traktowałam te słowa jak wyrocznię. Muszę być z tym … (wstaw dowolne obraźliwe słowo), bo przecież nikt inny mnie nie zechce… „Mi się podobasz taka jaka jesteś, ale mogłabyś trochę schudnąć, bo wstyd mi przed rodziną i znajomymi.”

Jak bardzo problem faceta może skrzywić naszą psychikę? Zniszczyć nasze poczucie własnej wartości i doprowadzić do znienawidzenia samej siebie, bo przecież to moja wina, że wyglądam tak a nie inaczej?

Z chudą do ślubu, a z grubą do łóżka. Ten termin nie istnieje, jeśli mężczyzna żyje w zgodzie ze sobą i kochana uwierz mi, nie w Tobie tkwi problem. Jeśli facet zagaduje do Ciebie tylko wtedy, kiedy na chwilę chce zapomnieć o fałszywym życiu, które wiedzie na co dzień, to NIE Z TOBĄ jest coś nie tak.

Pamiętaj, nie jesteś dziewczyną dobrą tylko do łóżka i to on może być Twoim facetem w sam raz na jeden raz 😉

O autorce

Joanna Ka

Modelka plus size, masażystka pracoholiczka, amatorka pole dancingu, gamerka na odwyku, uzależniona od muzyki, szczurza mama.
Curves to Love, czyli kochaj swoje krągłości! to miejsce w którym zarażam kobiety pozytywną energią oraz za swoim przykładem uczę je akceptacji i pewności siebie. Bo przecież nie ma jednego kanonu piękna i nie to ładne, co ładne, ale to co się komu podoba.

komentarze

  • Ciekawy wpis, na szczęście nie spotkałam się z czymś takim. Choć nigdy nie byłam mego szczupła to teraz moje krągłości pojawiły się przez hormony. uczę się sowjego ciała na nowo i mój mąż kocha je tak samo jak i wcześniej o 3 rozmiary mniejsze 😉

  • Ja to widze nieco inaczej ;), Prawde piszesz, jednak musze cos zauwazyc, nie znam ani jednej puszystej kobiety, ktora by kogos nie miała ;), Jako milosnik puszystych pan, obecnie jestem w kropce, tak wyszlo ze nie zwiazalem sie wczesnie a teraz poprostu nie mam z kim, chyba ze z kims bardzo szczupłym ;), Tak jak mowisz, ogolnie było by to najbardziej akceptowalne przez opinie publiczna, ale czy byl bym szczesliwy ?, Wątpie :P, widzisz Joanno, gustuje w kobietach podobnych uroda do Ciebie, niewiele was, jeszcze mniej tych wolnych… ;), I co mam zrobic ?, czekac i szukac całe zycie czy lepiej odpiwiedziec „tak” na propozycje szczuplej kolezanki ? , Prawda taka, pogon za szczuploscia doprowadziła do monotonii, pewnego braku roznrodnosci, chyba ze ktos chce wybrac miedzy szczuplą a chudą wrecz koscistą. No i sprawa dla mnie dziwna, wiekszosc kobiet zaokragla sie po slubie, co wtedy rozwod ?, jednak nie, jakos zyja razem takie pary, pomimo ze slub byl z chuda 😉

    • Ciało, szczególnie kobiety, zmienia się wiele razy w ciągu życia, więc wiązanie się z partnerką/rem tylko ze względu na ich atrakcyjność… No jednak ciało jest miłym dodatkiem do osobowości, która nas pociąga :) Ja od dłuższego czasu rozkoszuję się w życiu singielki i nie wiążę się „z byle kim” :)

      • A moja kobieta jest ode mnie o 2 cm wyzsza no i jest piekna kobieta o rubensowskich ksztaltach. Ma wspaniale kraglosci. Kocham jej pupe, biodra, uda, piersi, wszystko. Nie wstydze sie z nia nigdzie chodzic. Chodzimy razem,za reke okazujemy sobie czulosc. Nie przeszkadza mi ze jest 15 kg ode mnie ciezsza. Jest wspaniala czula kobieta. Kocham ja.

    • Nie wiem Łukasz czemu masz problem ze znalezieniem takiej kobiety? Bo naprawdę jest dużo kobiet w większym rozmiarze ? I to naprawdę ładnych i zadbanych ?

    • Nietety nie ma takich facetów jak Ty dużo
      A wbrew pozorom wolnych większych kobiet jest całkiem sporo zwłaszcza jezeli ktos im całe zycie tłumaczył ze takiego wieloryba nikt nie zechce
      Pozniej bardzo cieżko buduje sie obraz samej siebie jako osoby wartościowej i mogącej budzić zainteresowanie

  • Asiu super post i muszę przyznać Ci rację bo naprawdę spora część facetów chciałoby mieć trochę większą kobietę na co dzień, ale boi się właśnie opinii kolegów i rodziny.
    Zawsze miałem większą słabość do bardziej pulchnych kobiet, ale na szczęście nigdy nie miałem problemów z tym żeby mieć taką kobietę bo jednak pokazać się wśród znajomych to nie wszystko bo przecież trzeba mieć się do czego przytulić w domu, a przecież do worka kości trudno się przytulić.

  • super artykuł :) niestety w 98% się to potwierdza co napisałaś. Niestety przez jakiś czas byłam w takim „związku” ale otworzyły mi się oczy,teraz jestem z super chłopakiem który wręcz uwielbia moje krągłości 😉

  • Miałam taką sytuację jakiś czas temu. Spotykałam się z jednym takim, z którym było mi mega dobrze. Jednak wstydził się ze mną pokazać na ulicy. Powiedział, że wstyd mu ze mną wyjść gdziekolwiek, bo przecież zawsze może spotkać go ktoś znajomy i stwierdził, że następnym razem spotkamy się jak schudnę pierwsze (!!!) 10 kg. A nie ukrywam, że mogłam mieć jedynie tych 10 kg więcej niż „normalna” kobieta. Ech…. faceci…

  • Grunt to zrywać ze stereotypami. Prawdą jest, że w spory procent – nie tylko facetów, ale również kobiet – ma utrwalony medialnie pewien pożądany obraz tej drugiej połowy.

    Był z resztą o tym film „Płytki facet” :)

zostaw komentarz

Powered by themekiller.com anime4online.com animextoon.com